Cena inteligencji spadła 38 razy. Płaca za nią wzrosła
Punkt inteligencji kosztuje od 3,3 grosza do złotówki dwadzieścia pięć. Mediana wynagrodzeń w AI to 23 940 zł. Zwolnionych przez AI: 23 468 osób. Trzy liczby, jedna historia.

👁 187 przeczytań
- Najtańszy punkt inteligencji kosztuje 3,3 grosza, najdroższy 1,25 zł - to różnica 38 razy między dwoma dostawcami w tym samym tygodniu.
- Mediana wynagrodzenia w 165 polskich ofertach pracy dla specjalistów AI wynosi 23 940 zł miesięcznie, czyli o 1 440 zł więcej niż mediana IT.
- Od początku roku 23 468 osób usłyszało w oficjalnych komunikatach firm, że ich stanowisko zostało zlikwidowane z powodu sztucznej inteligencji.
Jest taka liczba, którą liczę co tydzień i za każdym razem wychodzi mniejsza. To cena jednego punktu inteligencji: biorę wynik modelu w niezależnym indeksie zdolności, dzielę przez to, ile ten model kosztuje, i dostaję złotówki za punkt. Dziś najtańszy punkt na rynku kosztuje trzy i trzy dziesiąte grosza. Najdroższy kosztuje złotówkę dwadzieścia pięć. To ta sama jednostka, ten sam tydzień, ta sama waluta.
Trzydzieści osiem razy różnicy. Nie między dobrym a złym modelem, tylko między dwoma sposobami kupienia tego samego.
Co dokładnie mierzę
Indeks, na którym się opieram, sprawdza modele w zadaniach z matematyki, kodu, rozumowania i wiedzy, i wypluwa jedną liczbę. Nie jest doskonały, żaden nie jest. Ale ma cechę, której potrzebuję: jest ta sama dla wszystkich i nie zmienia się co tydzień pod czyjąś premierę. Do tego doklejam cenę mieszaną z cennika, przeliczam po kursie NBP i mam swoją miarę.
| Model | Wynik w indeksie | Złotówki za punkt |
|---|---|---|
| GPT-5.6 Luna | 51 | 0,0330 zł |
| Muse Spark 1.1 | 51 | 0,1468 zł |
| GLM-5.2 | 51 | 0,1578 zł |
| Claude Opus 5 (max) | 61 | 0,6135 zł |
| GPT-5.5 (high) | 53 | 0,7944 zł |
| Claude Fable 5 | 60 | 1,2475 zł |
Mediana wszystkich dwudziestu pięciu modeli, które śledzę, to 63 grosze za punkt. Zwróć uwagę na pierwsze trzy wiersze: identyczny wynik, a rozpiętość ceny prawie pięciokrotna. I na dwa ostatnie: Fable ma wynik niższy niż Opus, a kosztuje za punkt dwa razy więcej.
Skąd biorą się takie rozjazdy
Bo cena modelu nie wynika z tego, ile umie. Wynika z tego, ile kosztowało jego wytrenowanie, ile pamięci zjada przy odpowiadaniu, jak bardzo dostawca chce w danym kwartale ścigać się na udziały, a jak bardzo chce już zarabiać. Model tani nie jest tani dlatego, że jest gorszy. Bywa tani, bo ktoś zdecydował, że ta konkretna półka ma być przynętą.
To zresztą znajome. Tak wyglądała każda branża, w której koszt wytworzenia egzemplarza spadał szybciej niż cena. Prąd, transport lotniczy, telefonia komórkowa. Zawsze najpierw jest towar luksusowy, potem pojawia się warstwa tania, potem tania warstwa okazuje się wystarczająca dla dziewięćdziesięciu procent zastosowań, a luksusowa zostaje dla reszty i dla prestiżu.
A teraz druga strona rachunku
Bo inteligencja tanieje tylko z jednej strony. Z drugiej ktoś za nią płaci coraz więcej.
W ostatni piątek przeleciałem przez polskie ogłoszenia o pracę i policzyłem te, które podają widełki. Wyszło 165 ofert z jawnymi stawkami dla ludzi od sztucznej inteligencji. Mediana: 23 940 zł miesięcznie. Dolny kwartyl 22 260, górny 25 032, najwyższa oferta 40 109. Dla porównania mediana wszystkich ogłoszeń IT w tej samej próbce to 22 500 zł.
| Rola | Ofert z widełkami | Mediana |
|---|---|---|
| AI Developer | 18 | 26 460 zł |
| Software Engineer (benchmarki AI) | 17 | 25 032 zł |
| Data Scientist | 68 | 23 100 zł |
| AI Engineer | 55 | 22 260 zł |
Zestaw te dwie liczby obok siebie, bo dopiero razem coś znaczą. Godzina pracy człowieka od AI kosztuje w Polsce mniej więcej sto pięćdziesiąt złotych. Za te same pieniądze można kupić cztery i pół tysiąca punktów inteligencji u najtańszego dostawcy. Albo sto dwadzieścia u najdroższego.
Trzecia liczba, najbardziej niewygodna
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Prowadzę też rejestr zwolnień, przy których firma sama wskazała sztuczną inteligencję jako powód. Nie domysły komentatorów, tylko oficjalne komunikaty. Od początku roku uzbierało się 23 468 osób. Największa pozycja to Oracle z dwudziestoma jeden tysiącami, potem Allianz z tysiącem ośmiuset, potem Monday.com z sześciuset.
I tu robi się ciekawie, bo te trzy liczby nie układają się w prostą historię. Inteligencja tanieje trzydziestoośmiokrotnie w zależności od dostawcy. Płaca za umiejętność jej używania jest o tysiąc czterysta złotych wyższa niż mediana IT. A jednocześnie dwadzieścia trzy tysiące osób usłyszało, że ich stanowisko już nie jest potrzebne.
Nie widzę tu maszyny, która zastępuje człowieka. Widzę rynek, który przesuwa pieniądze z jednej kolumny do drugiej. Firma, która zwalnia sześciuset ludzi od obsługi zapytań i zatrudnia dwudziestu ludzi od budowania systemu, który te zapytania obsługuje, nie oszczędza na inteligencji. Ona ją kupuje w innym miejscu i po innej cenie.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Co z tego wynika dla kogoś, kto nie prowadzi korporacji
Trzy rzeczy, wszystkie praktyczne.
Po pierwsze, przestań pytać, który model jest najlepszy, a zacznij pytać, ile płacisz za punkt. Jeżeli osiemdziesiąt procent Twoich zadań to przepisanie maila, to płacenie złotówki dwadzieścia pięć za punkt jest dokładnie tym samym, co jeżdżenie po bułki samochodem, którego rata przekracza Twój czynsz.
Po drugie, ta różnica trzydziestu ośmiu razy nie utrzyma się długo. Nigdy się nie utrzymuje. Albo tani dostawca podniesie ceny, gdy skończy kupować udziały w rynku, albo drogi je obniży, gdy zobaczy, że nikt nie płaci. Kto dziś zbudował cały proces na jednej skrajności, za pół roku będzie go przepisywał.
Po trzecie, i to jest jedyna rada, przy której jestem naprawdę pewny: umiejętność, za którą płacą 23 940 zł, to nie jest umiejętność klikania w czacie. To umiejętność sprawdzenia, czy odpowiedź jest prawdziwa, i policzenia, ile kosztowała. Pierwszej uczy się w tydzień. Drugiej nie uczy nikt, bo większość ludzi nawet nie wie, że powinna.
Dlatego liczę tę cenę co tydzień. Nie dlatego, że lubię tabelki, tylko dlatego, że to jedyna liczba w tej branży, która nie kłamie.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Ile kosztuje punkt inteligencji u najtańszego i najdroższego dostawcy AI?
Najtańszy punkt kosztuje 3,3 grosza (GPT-5.6 Luna), a najdroższy 1,25 zł (Claude Fable 5) - różnica wynosi 38 razy. Oba modele działają w tym samym tygodniu i wyceniane są w tej samej walucie.
Ile zarabia AI Developer w Polsce według ogłoszeń z jawnymi widełkami?
Mediana dla roli AI Developer wynosi 26 460 zł miesięcznie na podstawie 18 ofert z jawnymi stawkami. Najwyższa oferta w całej próbce 165 ogłoszeń dla specjalistów AI sięga 40 109 zł.
Które firmy zwolniły pracowników oficjalnie podając AI jako powód?
Największa pozycja to Oracle z 21 000 zwolnionych osób, następnie Allianz z 1 800 i Monday.com z 600. Łącznie od początku roku uzbierało się 23 468 osób z oficjalnych komunikatów firm.
Czy droższy model AI jest zawsze lepszy od tańszego?
Nie - w tabeli pierwsze trzy modele mają identyczny wynik w indeksie (51 punktów), a rozpiętość ceny za punkt jest prawie pięciokrotna. Claude Fable 5 ma wynik niższy niż Claude Opus 5, a kosztuje za punkt dwa razy więcej.



