🎬 Higgsfield Plus na rok 649 zł 1 990 zł -67% zostało 7 szt. albo Pro na rok 464 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Newsy

Bańka AI ma pęknąć - a rynki rosną dalej. Co naprawdę dzieje się na Wall Street

Mimo coraz głośniejszych ostrzeżeń o bańce AI nowojorskie indeksy wciąż biją rekordy, a inwestorzy zignorowali nawet przestrogi weteranów rynku.

3 min czytania
Bańka AI ma pęknąć - a rynki rosną dalej. Co naprawdę dzieje się na Wall Street

👁 182 przeczytań

SpaceX najpierw pozyskał 86 miliardów dolarów w rekordowym debiucie na giełdzie w Nowym Jorku, a chwilę później wyemitował obligacje za kolejne 25 miliardów. Dla Ludovica Subrana, dyrektora inwestycyjnego największego niemieckiego ubezpieczyciela Allianz, ten ruch był jednoznacznym sygnałem: rynek wszedł w „bubble territory”, czyli na terytorium bańki.

To jedno z wielu ostrzeżeń, które w minionym tygodniu spłynęły na inwestorów - i które ci, jak zwykle ostatnio, zignorowali. Indeksy znów urosły. Więcej ostrzeżeń, więcej zysków na giełdzie.

Weterani sprzedają, rynek kupuje

Subran nie był jedyny. Tuż przed nim głos zabrał 87-letni Jeremy Grantham, jedna z najbardziej znanych postaci londyńskiego City, założyciel i doradca inwestycyjny dużego funduszu. Grantham stwierdził, że bańka AI zaraz pęknie - i że sam się wyprzedaje. Dhaval Joshi, szef globalnej strategii w BCA Research, opisał obecną sytuację jako szaleństwo.

Problem polega na tym, że tacy „eksperci” ostrzegają zwykle za wcześnie. Część z nich wieszczyła krach rok i dwa lata temu, a rynek przez ten czas rósł dalej, aż ich prognozy straciły wiarygodność, a kolejne ostrzeżenia zaczęto puszczać mimo uszu. Inwestorzy stali się odporni na wszystko, co stoi na drodze do pompowania kolejnych pieniędzy w akcje.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Cały ciężar na siedmiu spółkach

W centrum uwagi są nowojorskie indeksy S&P 500 i nasycony technologiami Nasdaq. A w nich - koncentracja kapitału w zaledwie siedmiu firmach, słynnej „Magnificent Seven”: Amazon, Alphabet, Nvidia, Meta, Microsoft, Apple i Tesla. Na początku roku pojawiły się oznaki, że apetyt inwestorów słabnie, bo część tej siódemki zaczęła zaciągać długi, by finansować inwestycje w AI.

Spadek zainteresowania pogłębił się, gdy pod koniec lutego Donald Trump zaczął wysyłać rakiety w stronę Iranu. Panika okazała się jednak krótka. Strach przed przegapieniem okazji - to słynne FOMO - utrzymał większość inwestorów w grze. Skalę ich znieczulenia najlepiej pokazuje to, że wystarczyła zapowiedź Trumpa z końca marca o rozmowach z Iranem, by S&P 500 znów wystrzelił w górę.

Emisja obligacji SpaceX za 25 miliardów dolarów to wyraźny sygnał, że rynki wchodzą w „bubble territory”.

Ludovic Subran, dyrektor inwestycyjny Allianz

Dlaczego ma to cokolwiek znaczyć dla osoby spoza Wall Street? Bo wszystkie największe wstrząsy finansowe ostatniego stulecia świat zawdzięczał amerykańskim bankom, inwestorom albo rynkom. Gdy pęka bańka w Nowym Jorku, fala dociera wszędzie.

Na razie obie strony robią swoje: spółki technologiczne zarabiają krocie, a inwestorzy boją się zostać z tyłu. I jedni, i drudzy odsuwają w czasie dzień rozliczenia - tyle że nikt nie wie, na jak długo.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie