✨ Świeża dostawa•nowe kody na kinetyka.pl: Gemini Pro 18 mies. 170 zł•Cursor, ElevenLabs, Lovable i więcej, roczne plany AI w ułamku ceny Zobacz →
Przejdź do treści
Newsy

Pracownik uniwersytetu w USA wywalczyl zwolnienie z obowiazku uzywania AI w pracy ze wzgledu na swiatopoglad

Administrator badan z University of Kentucky przekonal pracodawce, ze korzystanie z ChatGPT i Copilota klocilo by sie z jego przekonaniami humanistycznymi. Otrzymal formalne zwolnienie na podstawie amerykanskiej ustawy antydyskryminacyjnej.

4 min czytania
Ilustracja: pracownik biurowy jedzie na rowerze przez korytarz serwerowni, obok niego sunie pusta hulajnoga elektryczna

Ten news ukazał się 3 godziny po komunikacie źródła.

👁 121 przeczytań

David Durman, administrator badan na University of Kentucky, uzyskal od wladz uczelni zwolnienie z obowiazku korzystania ze sztucznej inteligencji w pracy, powolujac sie na swoje przekonania jako humanista. O sprawie poinformowal Religion News Service, a opisal ja takze serwis Tom's Hardware - American Humanist Association nazywa to pierwszym takim przypadkiem.

Co dokladnie wywalczyl pracownik uczelni

Gdy University of Kentucky zwrocilo sie do pracownikow o korzystanie z narzedzi sztucznej inteligencji, David Durman uznal, ze oznaczaloby to przekazanie wlasnego myslenia systemom takim jak ChatGPT czy Microsoft Copilot. W rozmowie z Religion News Service tlumaczyl, ze wierzy w „the human part of life”, co obejmuje samodzielne podejmowanie decyzji.

Jego argument sprowadza sie do tego, ze proces przemysliwania sytuacji zawodowych, wlasnej etyki i sposobu traktowania innych ludzi jest kluczowym elementem rozwoju moralnego. Przeniesienie tej pracy na model jezykowy - niezaleznie od tego, jak bardzo jest ona obciazajaca - podkopuje, jego zdaniem, zdolnosc dzialania jako podmiot moralny.

Uczelnia przyznala mu zwolnienie w trybie Title VII amerykanskiej Civil Rights Act z 1964 roku. Przepis ten zakazuje dyskryminacji w zatrudnieniu ze wzgledu na rase, kolor skory, religie, plec i pochodzenie narodowe. Humanizm bywa opisywany jako filozofia lub swiatopoglad swiecki, ale - jak przypomina Tom’s Hardware - sady federalne w USA uznaly, ze kwalifikuje sie on jako religia w rozumieniu tych przepisow.

Pierwszy taki przypadek wedlug American Humanist Association

W przygotowaniu wniosku pomogla mu American Humanist Association. Prawniczka organizacji Alexandria Huiskens powiedziala Religion News Service, ze jest to pierwszy taki przypadek zarowno w AHA, jak i w ramach humanizmu w ogole - dotyczacy zwolnienia osob, ktore widza w korzystaniu z AI naruszenie wolnosci sumienia. Dodala, ze humanizm jest dla niej calosciowym sposobem zycia, opartym na nieodlacznej wartosci i godnosci czlowieka, i ze kazdy powinien miec mozliwosc realizowania go w pracy tak samo jak chrzescijanie czy muzulmanie.

Zwolnienie nie jest przy tym bezwarunkowe. O akomodacje w trybie Title VII moze wystapic kazdy, ale przyznaje sie ja wylacznie wtedy, gdy wnioskodawca wykaze gleboke przekonanie moralne o charakterze artykulu wiary. Drugi warunek to brak „undue hardship” - nadmiernego obciazenia po stronie pracodawcy.

  • Durman nie musi juz osobiscie korzystac z narzedzi AI przy swoich zadaniach.
  • Nadal ma uczestniczyc w spotkaniach i wspolpracowac z osobami, ktore z AI korzystaja.
  • W razie potrzeby ma przekazywac materialy do narzedzi AI.

Tlo: firmy pchaja AI, zwroty z inwestycji sa niepewne

Wykorzystanie AI w srodowisku korporacyjnym to jedno z najwiekszych pytan od czasu, gdy duze modele jezykowe zyskaly popularnosc wraz z ChatGPT. Zwolennicy technologii zapowiadali wielokrotny wzrost produktywnosci, ale - jak wskazuje Tom’s Hardware, powolujac sie na raporty - amerykanskie firmy poza Big Techem nie widza na razie finansowych zwrotow.

Mimo to okolo polowa pracownikow w USA korzysta dzis w jakiejs formie z AI w pracy, podczas gdy wielu menedzerow pozostaje niepewnych co do zwrotu z inwestycji. Sam Durman uwaza, ze sam fakt, iz Amerykanie zaczynaja myslec o skutkach AI, jest dobrym sygnalem, i liczy, ze jego historia pomoze innym, ktorzy wola nie byc zmuszani do korzystania z tej technologii.

Pod tekstem Tom’s Hardware pojawily sie komentarze czytelnikow przypominajace metafore komputera jako „bicycle of the mind” i zarzuty, ze wspolczesne systemy AI ograniczaja sprawczosc uzytkownika. Programisci korzystajacy z narzedzi generatywnych skarza sie, ze gdy kod pisze model, maja mniejszy wglad w to, co ten kod robi, a rezygnacja z samodzielnego rozwiazywania problemow odbiera im to, co bylo przyjemne w zawodzie. To opinie z dyskusji pod artykulem, a nie ustalenia zweryfikowane przez serwis.

Co to znaczy dla pracownikow w Polsce

Nie przepłacaj za te subskrypcje

Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.

Zobacz, co jest dostępne

Polskie prawo pracy nie zna odpowiednika amerykanskiego Title VII w tej konkretnej konstrukcji, a opisany przypadek to decyzja jednego pracodawcy w Stanach Zjednoczonych, nie wyrok sadu ani wiazacy precedens dla innych systemow prawnych. W materiale zrodlowym nie ma zadnych informacji o tym, jak podobny wniosek bylby rozpatrywany w Polsce - i trzeba to wyraznie zaznaczyc.

Niemniej sama konstrukcja sporu jest warta uwagi tam, gdzie polskie firmy i instytucje coraz czesciej wpisuja korzystanie z asystentow AI do zakresu obowiazkow. Pytania, ktore moga sie pojawic, dotycza miedzy innymi:

  • granicy miedzy poleceniem sluzbowym a ingerencja w przekonania pracownika,
  • zakazu dyskryminacji ze wzgledu na religie i swiatopoglad w zatrudnieniu,
  • tego, czy pracodawca potrafi uzasadnic, ze alternatywna sciezka pracy bez AI byłaby dla niego nadmiernym obciazeniem,
  • roli regulaminow pracy i polityk wewnetrznych, ktore dzis czesto powstaja szybciej niz orzecznictwo.

Rozstrzyganie takich sporow w Polsce nalezaloby do sadow pracy, a kwestie przetwarzania danych w narzedziach AI pozostaja w polu zainteresowania organu ochrony danych. Osobna warstwa to unijne przepisy o sztucznej inteligencji, ktore porzadkuja obowiazki dostawcow i podmiotow wdrazajacych systemy AI - w materiale zrodlowym nie ma jednak odniesien do europejskich regulacji, wiec nie sposob na jego podstawie przesadzic, jak odnosilyby sie do sprawy takiej jak ta z Kentucky.

Dla czytelnika w Polsce najbardziej praktyczny wniosek jest taki: sprzeciw wobec obowiazkowego uzywania AI przestaje byc wylacznie dyskusja o wygodzie czy jakosci narzedzi, a zaczyna byc rozmowa o prawach pracownika. Amerykanski przypadek pokazuje tez, ze nawet uznane zwolnienie nie oznacza pracy w izolacji od AI - obowiazek wspolpracy z zespolem korzystajacym z tych narzedzi pozostal.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTOR I WYDAWCA

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony

🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Lovable Pro 450 zł/rok Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× ‹ powiększenie ›