🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Midjourney

Midjourney przed sądem. Sędzia dał zielone światło pozwom artystów - w tle lista 4700 nazwisk

Sąd federalny pozwolił, by pozwy o naruszenie praw autorskich przeciw Midjourney ruszyły dalej - w tym oskarżenie o „listę stylów” z 4700 nazwiskami artystów, stworzoną bez ich zgody.

3 min czytania
A colossal steampunk golem built from picture frames and gears raises a glowing gavel toward a podium as a crowd of people in the foreground holds up framed portraits in protest.
👁 115 przeczytań

Midjourney dostało prawny cios, który może zmienić sposób działania generatorów obrazów AI. Sędzia federalny orzekł, że artyści pozywający firmę mogą prowadzić dalej sprawy o naruszenie praw autorskich i znaków towarowych - w tym szczególnie obciążające oskarżenie o „listę stylów Midjourney” z 4700 nazwiskami artystów, użytymi bez ich wiedzy i zgody.

Orzeczenie sędziego Williama Orricka z sądu okręgowego dla Północnej Kalifornii to istotna eskalacja w trwającej batalii artystów z firmami AI. Część zarzutów oddalono, ale sędzia uznał, że kilka ma dość podstaw, by trafić na proces.

Lista stylów, która przekroczyła granicę

Pozew twierdzi, że Midjourney stworzyło „listę stylów” z 4700 artystami, których nazwiska można było wpisać w prompt, by generować prace naśladujące ich styl. Artyści argumentują, że taka lista - zrobiona bez ich zgody - sugeruje fałszywą rekomendację. Sędzia Orrick uznał ten zarzut za dość poważny, by go rozpatrzyć dalej.

Inaczej mówiąc: Midjourney nie tylko trenowało na chronionych pracach. Aktywnie reklamowało możliwość odtworzenia stylu konkretnych artystów z nazwiska, zamieniając ich twórczą tożsamość w funkcję produktu. Artystka Kelly McKernan odkryła, że wyszukanie jej nazwiska pokazuje dziś obrazy z Midjourney przed jej własnymi pracami.

Tysiące podpisów artystów wciąganych w świecącą paszczę wielkiej maszyny
Sedno sporu komercyjne produkty zbudowane na miliardach zeskanowanych chronionych prac

Co sąd dopuścił

Orrick pozwolił ruszyć kilku zarzutom: o nakłanianie do naruszenia praw autorskich wobec Stability AI (twórcy Stable Diffusion), a także roszczeniom wobec DeviantArt i Runway AI. Wobec samego Midjourney dalej pójdą zarzuty zarówno o prawa autorskie, jak i znaki towarowe.

Nie wszystko przetrwało. Zarzuty, że generatory łamały amerykańską ustawę DMCA, usuwając informacje o prawach autorskich z obrazów treningowych, oddalono. Ale sedno - że firmy zbudowały komercyjne produkty na miliardach zeskanowanych chronionych obrazów - będzie rozstrzygane na sali sądowej.

Obrona „dozwolonym użytkiem” idzie na próbę

Firmy AI konsekwentnie twierdzą, że trening na chronionych materiałach to dozwolony użytek, a wierne kopie powstają rzadko. Artyści odpowiadają, że kopie nie są ani rzadkie, ani trudne - a cały model biznesowy zależy od chronionych danych treningowych. Według akt sprawy Midjourney zarobiło w zeszłym roku 300 mln dolarów.

Wynik wcale nie jest pewny. Niedawno oddalono sprawę GitHub Copilota - i to oddalenie pada w uzasadnieniu Orricka. Ale inne procesy, w tym głośny pozew „New York Timesa” przeciw OpenAI, wciąż trwają.

Szef Midjourney David Holz przyznał w 2022 r., że zbudowanie bazy wymagało „dużego zeskanowania internetu” i że „nie ma realnie sposobu, by zdobyć sto milionów obrazów i wiedzieć, skąd pochodzą”. Ten cytat, dziś w wielu pozwach, może się firmie odbić czkawką.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Dlaczego to orzeczenie ma znaczenie

To nie ostatnie słowo w sprawie praw autorskich i AI, ale ważna proceduralna wygrana artystów. Decyzja sygnalizuje, że sądy traktują te zarzuty poważnie - zwłaszcza twierdzenie, że firmy AI aktywnie sprzedawały możliwość kopiowania stylu konkretnych twórców. Na razie przekaz jest jasny: podejście „działaj szybko i skanuj wszystko” zaczyna mieć realne prawne konsekwencje.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie