Ponad 300 lokalnych blokad. Ameryka zaczyna mówić centrom danych dla AI: nie w moim miasteczku
W Warrenton w Wirginii mieszkańcy wygłosowali z rady miasta wszystkich, którzy poparli centrum danych Amazona. To samo dzieje się dziś w setkach miejsc w USA.
👁 138 przeczytań
W miasteczku Warrenton w Wirginii mieszkańcy zrobili rzecz prostą i bardzo skuteczną: w wyborach wymietli z rady miasta wszystkich radnych, którzy poparli centrum danych Amazona. Nowa rada, złożona w całości z przeciwników projektu, dostała jasny mandat - zablokować. I to nie jest wyjątek. Dzieje się tak dziś w setkach miejsc naraz.
Jak naliczył serwis The Information, od początku roku w USA pojawiło się ponad 300 czasowych zakazów i moratoriów wymierzonych w budowę centrów danych - infrastruktury, bez której nie ma boomu na sztuczną inteligencję. Według trackera w kwietniu aktywne ograniczenia obowiązywały w 69 jurysdykcjach, a cztery miejsca zdecydowały się na zakaz stały. Z zestawienia Data Center Watch wynika, że lokalny opór zablokował lub opóźnił już inwestycje warte około 64 miliardów dolarów.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Hałas, prąd, woda i cmentarz wojskowy
Za suchymi liczbami stoją bardzo konkretne lęki. W Culpeper w Wirginii mieszkańcy zawiązali Koalicję na rzecz Ratowania Culpeper, bojąc się hałasu, zanieczyszczeń, presji na sieć energetyczną i wodę - a także tego, co wielkie hale zrobią z krajobrazem miasteczka z czasów wojny secesyjnej, leżącego tuż obok narodowego cmentarza. „Stawianie wielkich, hałaśliwych magazynów tak blisko to bardzo osobista sprawa” - mówił Andrew Dowdy z koalicji. Do listy zarzutów dochodzą jeszcze dieslowskie generatory awaryjne, które dla wielu mieszkańców stały się symbolem całego problemu.
Co ciekawe, fala nie idzie w stronę wielkich, stanowych zakazów - te zwykle upadają (gubernator stanu Maine zawetował taki projekt, choć temat rozważało już 14 stanów). Idzie w stronę czegoś trudniejszego do obejścia: lokalnych pauz, regulacji przerzucających koszty rozbudowy sieci na operatorów i procesów sądowych. To samo napięcie - rachunek za prąd dla maszyn kontra spokój mieszkańców - prędzej czy później dotrze i do Polski, gdzie kolejne hiperskalowe centra danych dopiero wbijają łopaty.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
Centra danych AI zaczynają naciskać na sieci energetyczne. Cyfrowa przyszłość ma bardzo fizyczny rachunekPremium
Senator Warren chce zakazać firmom AI sprzedaży danych medycznych użytkownikówNewsy
Po Australii lawina zakazów mediów społecznościowych dla dzieci. Ponad 40 krajów analizuje przepisyNewsy