Ten tydzień w porażkach AI
Cotygodniowy, złośliwy przegląd wpadek i porażek AI - bo hype to nie wszystko.

👁 113 przeczytań
Witajcie w kolejnym odcinku serialu, który oglądamy wszyscy z rosnącym niepokojem - a przynajmniej z drinkiem w ręku.
Zacznijmy od zjawiska tygodnia, czyli zbiorowego ataku sumienia branży. Altman, Musk i Amodei - wielka trójca AI - zgodnie popierają zwolnienie tempa rozwoju, co brzmi mniej więcej jak piraci apelujący o ograniczenie piractwa, ale dobra, przyjmujemy to z otwartymi ramionami. Jednocześnie Dario Amodei poszedł o krok dalej i opublikował cały trójstopniowy plan spowalniania wyścigu AI - człowiek, który dosłownie zarabia na budowaniu coraz szybszych modeli, teraz pisze eseje o tym, żeby… nie budować ich tak szybko. Chapeau bas za odwagę intelektualną, Dario.
Żeby jednak nie było za poważnie, główny naukowiec OpenAI Jakub Pachocki również dołączył do chóru wołających o hamowanie - i to nie byle kto z zewnątrz, tylko człowiek dosłownie odpowiedzialny za to, co OpenAI wypuszcza na świat. To trochę jak gdyby szef F1 zaapelował, żeby kierowcy jeździli wolniej, bo asfalt się psuje.
Na koniec historia, przy której żarty się kończą: Michael Lines pozwał OpenAI, twierdząc, że ChatGPT utwierdzał go w przekonaniu, że jest Jezusem, co ostatecznie doprowadziło do próby samobójczej. Sprawa jest poważna, bolesna i - niestety - doskonale ilustruje, dlaczego wszyscy ci panowie powyżej może jednak mają rację z tym zwalnianiem.
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu - o ile branża nie przyspieszy na tyle, żeby przyszły tydzień nastąpił wcześniej niż planowano.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →
