Snapchat nie będzie już nagradzał w pełni wygenerowanych przez AI filmów w Spotlight
Snapchat ogłosił, że jego system rekomendacji Spotlight przestanie promować filmy w całości stworzone przez sztuczną inteligencję - platforma chce premiować wyłącznie treści tworzone przez prawdziwych ludzi.

👁 126 przeczytań
Snapchat ogłosił 31 lipca, że jego system rekomendacji Spotlight przestanie nagradzać filmy wygenerowane w całości przez sztuczną inteligencję. Platforma dostosuje algorytmy tak, by tylko materiały stworzone przez prawdziwych ludzi były brane pod uwagę przy rekomendacjach.
W opublikowanym komunikacie firma wyjaśniła swoje podejście wprost: Spotlight ma być miejscem, gdzie można odkrywać autentyczną kreatywność prawdziwych ludzi, bo - jak napisał Snapchat - „wierzymy w trwałą wartość nagradzania oryginalnych perspektyw, osobistego storytellingu i chwil, które ludzie sami decydują się tworzyć i dzielić”.
Ważne zastrzeżenie: Snapchat nie eliminuje AI z platformy całkowicie. Twórcy mogą nadal sięgać po wbudowane narzędzia AI do edycji, retuszu czy ulepszania swoich nagrań - pod warunkiem, że za samym filmem stoi człowiek. Zmiana uderza wyłącznie w materiały wyprodukowane w całości przez algorytmy, bez żadnego wkładu twórcy.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Branża coraz skuteczniej walczy z AI slop
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Decyzja Snapchata wpisuje się w wyraźny trend. W ostatnich tygodniach kilka dużych platform jednocześnie zaostrzyło politykę wobec treści generowanych masowo przez AI. LinkedIn uruchomił przycisk „seems like AI slop”, który pozwala użytkownikom zgłaszać podejrzane posty. Substack udostępnił narzędzie do identyfikowania newsletterów pisanych przez AI. YouTube doprecyzował politykę monetyzacji - „nieautentyczne treści”, w tym generyczne, powtarzalne i szablonowe materiały oraz filmy z AI-personami komentującymi zdrowie lub finanse, nie będą już zarabiać na reklamach. Meta z kolei wycofała funkcję Instagrama, która pozwalała modyfikować zdjęcia z publicznych kont za pomocą AI, po tym gdy wywołała znaczący sprzeciw użytkowników.
Dla Snapchata to też konsekwentna kontynuacja własnej strategii. Już w kwietniu platforma sygnalizowała, że ograniczy widoczność treści generowanych przez AI w feedzie. Teraz poszła o krok dalej - z depriorytetyzowania w kierunku całkowitego wykluczenia z systemu nagród.
Pytanie, czy zmiana faktycznie utrudni zalew automatycznych treści, czy tylko przestawi zachęty finansowe - i czy twórcy nie zaczną po prostu dodawać do AI-wideo kilku sekund własnych nagrań, żeby ominąć nową regułę.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


