Karuzela miliardów. Czy przemysł AI kiedykolwiek się spłaci?
OpenAI traci 14 mld dol. rocznie, a giganci pompują w AI ponad 700 mld. Pieniądze chodzą w kółko, a dług ląduje w piwnicy. Anatomia bańki, która trzyma na sztandze całą światową giełdę.
Żadna technologia nie rozlała się po świecie tak szybko. ChatGPT pisze maile i kod, doradza, tłumaczy. A inwestorzy wyceniają firmy AI na sumy, przy których blednie PKB średniego państwa: OpenAI, choć nie zarobiło netto ani dolara, warte jest setki miliardów, a Nvidia została najdroższą firmą w dziejach.
- Przemysł AI generuje ogromne straty - OpenAI planuje 14 mld dol. straty netto w 2026 r. i skumulowane straty gotówkowe rzędu 115 mld dol. przed wyjściem na plus.
- Pięciu największych operatorów chmury zapowiedziało na 2026 r. nakłady 660-725 mld dol. na AI, a Goldman Sachs szacuje, że w latach 2025-2030 wielka czwórka wyda ponad 5 bln dol.
- Badanie MIT z 2025 r. wykazało, że 95 proc. firmowych pilotaży generatywnej AI nie przyniosło wymiernej wartości i zostało porzuconych.
Im uważniej liczyć przepływy w tym przemyśle, tym wyraźniej widać jedno: spora część tych pieniędzy nie płynie z rynku do firm. Krąży między samymi gigantami.
Pieniądze, które chodzą w kółko
Jesienią 2025 r. analitycy policzyli umowy spinające największych graczy AI i doliczyli się około biliona dolarów wzajemnych zobowiązań. Do połowy 2026 r. szacunki tego „okrężnego finansowania” przekroczyły 800 mld dol. Mechanizm jest prosty i niepokojący: producent chipów inwestuje w firmę AI, która za te pieniądze kupuje od niego chipy.
Wystarczy prześledzić jeden splot. Nvidia zapowiedziała, że zainwestuje w OpenAI do 100 mld dol. - a OpenAI ma napełnić swoje centra danych procesorami Nvidii. Osobno podpisało umowy z Oracle (300 mld dol. za moc obliczeniową) i Microsoftem (250 mld dol. za chmurę).
Nvidia objęła też 7 proc. udziałów w CoreWeave i zobowiązała się kupić od niego usługi za 6,3 mld dol. CoreWeave z kolei dał OpenAI 350 mln dol. w akcjach przed debiutem, a potem rozszerzył z nim kontrakty chmurowe do 22,4 mld dol.
Kółko się zamyka: Nvidia finansuje klientów, którzy płacą jej za chipy, a przychody każdego ogniwa uwiarygadniają wycenę kolejnego. Krytycy słyszą w tym echo lat 90., gdy w czasie bańki internetowej Lucent i Nortel pożyczały operatorom pieniądze na zakup własnego sprzętu. Gdy popyt okazał się dmuchany, runęli wszyscy naraz.

Rachunek, który się nie domyka
Za karuzelą umów stoi arytmetyka, która się nie spina. OpenAI osiągnęło w połowie 2026 r. tempo przychodów rzędu 20 mld dol. rocznie - imponująco jak na trzylatka. Ale w tym samym roku planuje 14 mld dol. straty netto, niemal trzykrotnie więcej niż rok wcześniej.
I to czubek góry lodowej. Według dokumentów, do których dotarli dziennikarze, skumulowane straty gotówkowe OpenAI sięgną 115 mld dol., zanim - w optymistycznym scenariuszu - firma wyjdzie na plus pod koniec dekady.
Pięciu największych operatorów chmury - Microsoft, Alphabet, Amazon, Meta i Oracle - zapowiedziało na 2026 r. nakłady rzędu 660-725 mld dol., dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Trzy czwarte tej kwoty pochłonie infrastruktura AI. Goldman Sachs szacuje, że w latach 2025-2030 sama wielka czwórka wyda na ten cel ponad 5 bln dol.
Skąd wezmą się przychody, które to spłacą? Żeby uzasadnić obecne tempo, branża musiałaby do 2030 r. generować dodatkowo grubo ponad bilion dolarów rocznie - czyli stworzyć z niczego kilka nowych Apple’i.
Znaki zapytania mnożą się też po stronie klientów. Badanie MIT z 2025 r. ustaliło, że 95 proc. firmowych pilotaży generatywnej AI nie przyniosło wymiernej wartości i zostało porzuconych. W ankiecie wśród 6 tys. menedżerów około 90 proc. firm nie odnotowało wpływu AI na zatrudnienie ani produktywność.
Nawet ludzie ze szczytu branży przestali udawać. - Czy inwestorzy jako całość są nadmiernie podekscytowani AI? Moim zdaniem tak - przyznał Sam Altman, dodając przy innej okazji, że ktoś na tej hossie „straci dużo pieniędzy”.
Dług schowany w piwnicy
Gdyby ta machina kupowała się za gotówkę, ryzyko byłoby ograniczone. Ale coraz większa część rachunku jest finansowana długiem - schowanym poza bilansami. Oracle, Meta, xAI i CoreWeave przeniosły, według szacunków, około 120 mld dol. zobowiązań na centra danych do osobnych spółek celowych (SPV) finansowanych przez Wall Street.
Pouczający jest przypadek CoreWeave, gwiazdy „neochmur”. Firma rośnie na kredycie zabezpieczonym… kartami graficznymi i kontraktami z klientami. Oprocentowanie sięga 11 proc., a tylko w 2026 r. spółka musi zrolować lub spłacić ponad 4 mld dol. długu.
Problem w tym, że procesor AI to nie nieruchomość. Traci na wartości kilkadziesiąt procent rocznie, bo co dwa lata wchodzi szybsza generacja. Zabezpieczenie kredytu starzeje się szybciej, niż kredyt jest spłacany.
Cała gospodarka na jednej karcie
Skala robi się makroekonomiczna. Inwestycje w AI odpowiadały w pierwszym kwartale 2026 r. za 75 proc. wzrostu amerykańskiego PKB. Spółki technologiczne to dziś około 40 proc. wartości indeksu S&P 500. Emerytury, fundusze i giełdy całego świata postawiły bezprecedensową część swojego losu na jeden zakład.
W ostatnich dwóch kwartałach nakłady na AI dorzuciły do wzrostu gospodarczego USA więcej niż całe wydatki konsumpcyjne Amerykanów razem wzięte.
Dlatego ostrzegają już nie blogerzy, lecz instytucje. MFW i Bank Anglii niemal jednocześnie wskazały ryzyko „gwałtownej korekty”, gdyby apetyt na AI osłabł. - Każda bańka w końcu pęka - napisała szefowa MFW Kristalina Georgiewa, porównując dzisiejsze wyceny do szczytu dotcomów z 2000 r.
Inwestor Michael Burry, który przewidział krach na kredytach hipotecznych, ostrzega, że kapitał finansuje dziś „spółki przynoszące straty jak nigdy w historii”. Spór nie dotyczy tego, czy AI działa. Dotyczy tego, czy popyt jest realny - czy to księgowa pętla, która podbija wyniki, dopóki się nie urwie.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Polski bilet na karuzelę
Polska jest na tej karuzeli pasażerem z tylnego rzędu - co w razie krachu może być zaletą. Echa hossy docierają i tu: premier Donald Tusk ogłaszał z dumą inwestycje Microsoftu warte 2,8 mld zł, otwarto krakowską Gaia AI Factory i poznańską PIAST-AI Factory, w przygotowaniu jest ponad 20 projektów centrów danych.
Ale i tu rachunek bywa nieubłagany. Według KPMG, choć 74 proc. polskich firm deklaruje, że AI daje im wartość biznesową, dodatni zwrot z inwestycji ma na razie zaledwie 24 proc. Ponad połowa kadry przyznaje, że nie umie tej wartości wykazać przed zarządem i akcjonariuszami.
Jeśli bańka pęknie, polskim podatnikom nie grozi to, co fortunom z Doliny Krzemowej. Zostaną jednak zobowiązania: kontrakty na energię, sieci budowane pod prognozy, prestiż wpięty w „cyfrową suwerenność”.
Jest i pocieszenie. Gdy pękały dotcomy, znikały spółki i oszczędności, ale w ziemi zostawały światłowody, po których do dziś płynie internet. Może i tym razem najtrwalszym dziedzictwem hossy okażą się nie wyceny, lecz beton, prąd i serwery - które ktoś w końcu wykorzysta z sensem. Oby tylko rachunek za karuzelę nie trafił do tych, którzy nigdy nie kupili na nią biletu.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Czy przemysł AI kiedykolwiek się spłaci inwestorom?
Branża musiałaby do 2030 r. generować dodatkowo grubo ponad bilion dolarów rocznie, co oznaczałoby stworzenie z niczego kilku nowych Apple'i. Sam Sam Altman przyznał, że inwestorzy są nadmiernie podekscytowani AI i ktoś na tej hossie straci dużo pieniędzy.
Na czym polega okrężne finansowanie w branży AI?
Okrężne finansowanie polega na tym, że producent chipów inwestuje w firmę AI, która za te pieniądze kupuje od niego chipy - te same środki krążą między tą samą garstką firm. Analitycy doliczyli się do połowy 2026 r. około 800 mld dol. takich wzajemnych zobowiązań.
Jakie ryzyko dla gospodarki niesie bańka AI według instytucji finansowych?
MFW i Bank Anglii wskazały ryzyko gwałtownej korekty, gdyby apetyt na AI osłabł, a szefowa MFW Kristalina Georgiewa porównała obecne wyceny do szczytu dotcomów z 2000 r. Inwestycje w AI odpowiadały w pierwszym kwartale 2026 r. za 75 proc. wzrostu amerykańskiego PKB, a spółki technologiczne stanowią około 40 proc. wartości indeksu S&P 500.
Jak Polska jest zaangażowana w inwestycje w AI?
W Polsce otwarto krakowską Gaia AI Factory i poznańską PIAST-AI Factory, Microsoft zainwestował 2,8 mld zł, a w przygotowaniu jest ponad 20 projektów centrów danych. Jednak według KPMG dodatni zwrot z inwestycji w AI ma na razie zaledwie 24 proc. polskich firm, a ponad połowa kadry nie umie tej wartości wykazać przed zarządem.



