Astronautka NASA uchwyciła wężowatą zorzę z pokładu ratunkowej kapsuły Dragon
Podczas gdy kosmonauci walczyli z wyciekiem powietrza na ISS, Jessica Meir zrobiła zdjęcia tańczących zórz. Zorza wiła się niczym wąż bezpośrednio pod kapsułą Dragon.
pl.
👁 111 przeczytań
- Jessica Meir z kapsuły Dragon uchwyciła wideo poklatkowe zielonej i fioletowej zorzy, którą opisała jako wijącą się jak wąż bezpośrednio pod statkiem.
- Czworo astronautów misji Crew-12 schroniło się w kapsule 5 czerwca 2026 roku, gdy kosmonauci Kud-Swierczkow i Mikajew uszczelniali pęknięcia w tunelu PrK modułu Zwiezda.
- Wyciek w module Zwiezda wykryto po raz pierwszy w 2019 roku, a w ostatnich tygodniach tempo utraty powietrza wzrosło do poziomu grożącego zakłóceniem pracy stacji w ciągu kilku miesięcy.
Gdy czworo astronautów misji Crew-12 musiało 5 czerwca 2026 roku schronić się w kapsule SpaceX Dragon z powodu alarmującego wycieku powietrza na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Jessica Meir wyjrzała przez okno i zobaczyła coś, co zaparło dech - zorzę wijącą się niczym świetlisty wąż bezpośrednio pod statkiem. To niecodzienne widowisko było efektem niedawnej burzy słonecznej, a zarazem tłem dla dramatycznej walki kosmonautów o szczelność stacji.
Schronienie w Dragonie jako środek ostrożności
Awaria rozpoczęła się od uporczywego wycieku w tunelu transferowym PrK, który łączy rosyjski moduł Zwiezda z resztą kompleksu orbitalnego. Choć Roskosmos monitoruje tę usterkę od lat i przeprowadzał już doraźne naprawy, w ostatnich dniach problem nasilił się na tyle, że NASA postanowiła działać. 5 czerwca kosmonauci Siergiej Kud-Swierczkow i Siergiej Mikajew wyszli na zewnątrz stacji, aby po raz kolejny załatać pęknięcia, a na czas ich pracy pozostali członkowie załogi - czwórka astronautów Crew-12 - udali się do zadokowanej kapsuły Dragon, by w razie gwałtownej dehermetyzacji móc szybko odłączyć się i wrócić na Ziemię.
Rzeczniczka NASA Bethany Stevens zaznaczyła, że decyzja zapadła „z nadmiaru ostrożności”. Procedura była standardowa, ale napięcie towarzyszące spacerowi kosmicznemu w obliczu realnego zagrożenia nadało tym godzinom wyjątkowej dramaturgii.
Zorza, która tańczyła i wiła się
Zamknięcie w ciasnym wnętrzu Dragona nie przeszkodziło Jessice Meir w obserwowaniu kosmicznego spektaklu. Astronautka NASA, korzystając z aparatu, uchwyciła nie tylko statyczne obrazy, ale i nagrała wideo poklatkowe. Na jej zdjęciach zielono-fioletowe wstęgi zorzy rozciągają się nad powierzchnią Ziemi niczym żywy organizm. „Dużo się teraz dzieje na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, ale na szczęście wszyscy jesteśmy bezpieczni i wczoraj byliśmy świadkami spektakularnego pokazu południowej zorzy” - napisała Meir na platformie X.
Największe wrażenie zrobił jednak film, w którym astronautka opisała zorzę jako inną niż wszystkie dotychczas widziane: „Ta zorza tańczyła i wiła się jak wąż bezpośrednio pod nami, dając niesamowity spektakl. Jestem nią zachwycona”. Nagranie poklatkowe odsłoniło dynamiczny taniec światła, który zdawał się omiatać atmosferę tuż pod kapsułą.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Przeciek, który od lat spędza sen z powiek
Wyciek w module Zwiezda ma dłuższą historię. Po raz pierwszy wykryto go jeszcze w 2019 roku, a Roskosmos regularnie podejmował próby uszczelnienia pęknięć w tunelu PrK. Mimo to problem nie zniknął, a w ciągu ostatnich tygodni tempo utraty powietrza wzrosło, co skłoniło do kolejnej interwencji. Eksperci szacują, że przy obecnym tempie wyciek mógłby poważnie zakłócić pracę stacji w perspektywie kilku miesięcy, dlatego każda naprawa jest na wagę złota.
Według relacji Space.com, podczas spaceru kosmicznego Kud-Swierczkow i Mikajew skupili się na uszczelnieniu nowych mikropęknięć i wzmocnieniu istniejących łat. Ich kilkugodzinna praca w skafandrach, transmitowana na żywo przez NASA, zakończyła się pomyślnie, a załoga Dragona mogła wrócić do wnętrza stacji.
Zdarzenie to przypomniało, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, choć niezwykle trwała, jest skomplikowaną maszyną wymagającą nieustannej troski. Pokazało również, że nawet w chwilach zagrożenia kosmos potrafi ofiarować spektakle, które na długo zapadają w pamięć. Zdjęcia Jessiki Meir stanowią nie tylko zapis technicznej przygody, ale i artystyczny dowód na to, że ludzka obecność w przestrzeni kosmicznej może dostarczać wrażeń wykraczających poza naukę i inżynierię.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Dlaczego astronauci misji Crew-12 musieli wejść do kapsuły Dragon 5 czerwca 2026 roku?
Weszli do kapsuły jako środek ostrożności podczas spaceru kosmicznego, gdy kosmonauci naprawiali wyciek w tunelu PrK łączącym moduł Zwiezda z resztą stacji. Rzeczniczka NASA Bethany Stevens potwierdziła, że decyzja zapadła z nadmiaru ostrożności, by w razie gwałtownej dehermetyzacji załoga mogła szybko odłączyć się i wrócić na Ziemię.
Jak Jessica Meir opisała zorzę widoczną z kapsuły Dragon?
Meir napisała, że zorza tańczyła i wiła się jak wąż bezpośrednio pod kapsułą, dając niesamowity spektakl. Na platformie X astronautka zaznaczyła, że była to zorza inna niż wszystkie dotychczas przez nią widziane, i opublikowała zarówno zdjęcia, jak i nagranie poklatkowe.
Od kiedy trwa wyciek powietrza w module Zwiezda na ISS?
Wyciek w tunelu PrK modułu Zwiezda wykryto po raz pierwszy w 2019 roku. Roskosmos regularnie podejmował próby uszczelnienia pęknięć, jednak problem nie zniknął i w ostatnich tygodniach przed 5 czerwca 2026 roku tempo utraty powietrza wzrosło.
Czy naprawa wycieku na ISS 5 czerwca 2026 roku zakończyła się sukcesem?
Tak, spacer kosmiczny Kuda-Swierczkowa i Mikajewa zakończył się pomyślnie i załoga Dragona mogła wrócić do wnętrza stacji. Kosmonauci skupili się na uszczelnieniu nowych mikropęknięć i wzmocnieniu istniejących łat, a cała praca była transmitowana na żywo przez NASA.
Klucze dostępu do AI wyciekają w 98 proc. firm. Jak to sprawdzić?Nauka
AI za darmo dla każdego. Który kraj wprowadza to jako pierwszy?Nauka
99% eksperymentalnych leków na Alzheimera zawodzi. AI może odwrócić ten trend?Nauka
