🎬 Higgsfield Plus na rok 649 zł 1 990 zł -67% zostało 7 szt. albo Pro na rok 464 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Nauka

AI będzie zużywać tyle wody co 1,3 mld ludzi. Raport ONZ obnaża ukryte koszty rewolucji

Raport ekspertów z Uniwersytetu ONZ ujawnia ukryte koszty rozwoju sztucznej inteligencji: ogromne zużycie wody i gruntów. Czy mierzymy je właściwie?
pl.

3 min czytania
Ostatnia aktualizacja:
Water droplet hovering over a circular hole in cracked desert soil, with circuitry-like lines radiating from the hub.

👁 162 przeczytań

// w skrócie
  • Do 2030 roku centra danych mają zużywać 9,3 biliona litrów wody rocznie, czyli tyle, ile wynoszą podstawowe potrzeby domowe 1,3 miliarda ludzi.
  • Od 80 do 90 procent całkowitego poboru mocy przez AI przypada na inferencję, czyli codzienne odpowiadanie na zapytania, a nie na trening modeli.
  • Ponad 90 procent wyspecjalizowanych mocy obliczeniowych dla AI kontrolują dwa kraje - Stany Zjednoczone i Chiny - podczas gdy ponad 150 krajów nie ma własnej infrastruktury obliczeniowej.

„Koszty środowiskowe sztucznej inteligencji są obecnie błędnie mierzone” - alarmują eksperci z Uniwersytetu ONZ. Gdy świat ekscytuje się kolejnymi możliwościami modeli językowych i wizyjnych, za kulisami narasta cichy kryzys: gigantyczne zapotrzebowanie na energię, wodę i ziemię, które wymyka się uproszczonym kalkulacjom śladu węglowego. Czy rozwój AI niepostrzeżenie zmienia się w wyścig, w którym stawką jest dostęp do podstawowych zasobów planety?

Miliardy spragnione serwerów

Mówiąc o środowiskowym śladzie technologii, zwykle patrzymy wyłącznie na emisję CO2. Tymczasem raport naukowców z Uniwersytetu ONZ (UNU) rozlicza AI z dodatkowych trzech wymiarów: śladu wodnego, gruntowego i generowanych elektroodpadów. Wnioski nie są uspokajające. Prognozy na rok 2030 wskazują, że globalne centra danych będą pochłaniać 945 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie - to niemal trzykrotnie więcej niż łączne zużycie Pakistanu, Bangladeszu i Nigerii. Powiązany z tym ślad wodny ma osiągnąć 9,3 biliona litrów, czyli tyle, ile wynoszą podstawowe roczne potrzeby domowe 1,3 miliarda ludzi. Ślad gruntowy przekroczy natomiast 14,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, co odpowiada powierzchni blisko dwukrotnie większej od aglomeracji Dżakarty, zamieszkiwanej przez ponad 32 miliony osób.

Autorzy opracowania podkreślają zasadniczą pułapkę: niskoemisyjność nie oznacza braku presji na środowisko - jest ona po prostu przenoszona na inne zasoby. Elektrownia jądrowa czy farma fotowoltaiczna nie kopcą, ale zajmują teren i często konkurują o wodę. Tym samym zawężanie dyskusji do emisji dwutlenku węgla zwyczajnie ukrywa prawdziwy rachunek, jaki przyjdzie nam zapłacić za erę generatywnego uczenia maszynowego.

Inferencja zjada najwięcej

Jeszcze niedawno w debacie publicznej dominowało przekonanie, że głównym winowajcą jest energetycznie żarłoczny trening modeli. Z raportu UNU płynie inny, znacznie bardziej niepokojący obraz: dziś od 80 do 90 procent całkowitego poboru mocy przypada na inferencję - codzienne, rutynowe generowanie odpowiedzi na zapytania użytkowników. Sam ChatGPT przetwarza około 2,5 miliarda zapytań dziennie. W skali roku oznacza to konsumpcję rzędu 383 GWh energii elektrycznej i ślad wodny odpowiadający minimalnym rocznym potrzebom domowym niemal 500 tysięcy mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej.

„Niskoemisyjność nie zawsze oznacza więc brak presji na środowisko - jest ona po prostu przenoszona na inne zasoby.”

Co więcej, obciążenie nie rozkłada się równomiernie. Wygenerowanie jednego obrazu może wymagać około 1450 razy więcej energii niż prosta analiza tekstu. Krótki film wyprodukowany przez AI potrafi pochłonąć tyle prądu, co przeskanowanie 200 tysięcy wiadomości w poszukiwaniu spamu. Naukowcy zwracają tu uwagę na zjawisko zwane paradoksem Jevonsa: wzrost wydajności nie prowadzi do mniejszego zużycia, lecz - za sprawą niższego kosztu jednostkowego - do gwałtownego zwiększenia skali wykorzystania technologii.

Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł

Kto płaci, a kto korzysta?

Raport odsłania również geopolityczny wymiar kryzysu. Ponad 90 procent wyspecjalizowanych mocy obliczeniowych dla AI znajduje się w rękach dwóch państw: Stanów Zjednoczonych i Chin. Jednocześnie ponad 150 krajów w ogóle nie dysponuje własną infrastrukturą obliczeniową, choć często ponosi koszty wydobycia surowców niezbędnych do produkcji chipów oraz zagospodarowania gór elektroodpadów - tych do 2030 roku przybędzie nawet 2,5 miliona ton rocznie. To pęknięcie między beneficjentami a dostawcami zasobów czyni sprawiedliwą transformację technologiczną postulatem coraz trudniejszym do zignorowania. Eksperci z UNU nie wzywają do hamowania innowacji - sami przyznają, że AI poprawia życie miliardów ludzi. Domagają się zaś pełnej transparentności: uwzględniania całego cyklu życia technologii w rachunku kosztów środowiskowych.

Bez tej zmiany perspektywy pozostaniemy w świecie, w którym kliknięcie „generuj obraz” wydaje się nie mieć żadnej wagi. A przecież każda taka operacja zostawia mokry ślad - tyle że wypłukany z rzek i lagun na innym kontynencie.

// Newsletter

Cały tydzień w AI, w jednym mailu

Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.

Zapisz się za darmo →
Za darmo. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Najczęstsze pytania

Ile energii zużywa ChatGPT rocznie?

ChatGPT zużywa rocznie około 383 GWh energii elektrycznej, przetwarzając około 2,5 miliarda zapytań dziennie. Towarzyszący temu ślad wodny odpowiada minimalnym rocznym potrzebom domowym niemal 500 tysięcy mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej.

Czy generowanie obrazów przez AI zużywa więcej energii niż analiza tekstu?

Tak, wygenerowanie jednego obrazu może wymagać około 1450 razy więcej energii niż prosta analiza tekstu. Krótki film wyprodukowany przez AI potrafi pochłonąć tyle prądu, co przeskanowanie 200 tysięcy wiadomości w poszukiwaniu spamu.

Ile kilometrów kwadratowych zajmą centra danych AI do 2030 roku?

Ślad gruntowy centrów danych przekroczy 14,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, co odpowiada powierzchni blisko dwukrotnie większej od aglomeracji Dżakarty. Dżakartę zamieszkuje ponad 32 miliony osób.

Ile elektroodpadów wygeneruje AI do 2030 roku?

Do 2030 roku elektroodpadów związanych z AI ma przybywać nawet 2,5 miliona ton rocznie. Raport UNU wskazuje, że koszty ich zagospodarowania ponoszą często kraje, które nie dysponują własną infrastrukturą obliczeniową, a jedynie wydobywają surowce do produkcji chipów.

$ źródłoCzytaj oryginał na noktus.pl
// czytaj też

Podobne tematy na Promptowym

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

ADMINISTRATOR

Piotr Olszewski - twórca i autor Promptowego, polskiego serwisu o sztucznej inteligencji. Codziennie śledzi premiery modeli, narzędzia i regulacje AI, i tłumaczy je prostym, konkretnym językiem.

// mapa strony
🛒 Sklep Kinetyka Google AI Gemini Pro 170 zł CapCut Pro 460 zł/rok Cursor Pro+ 99 zł/mc Zobacz wszystko →
promptowy w liczbach 0tekstów w archiwum0newsów z ostatnich 7 dni0modeli wideo w obserwatorium0zagadek w grach
× powiększenie