UE nakazuje Google otworzyć Androida i wyszukiwarkę na konkurencję
Unia Europejska wydała dwie decyzje zobowiązujące Google do udostępnienia kluczowych elementów Androida i Google Search rywalom - w tym konkurencyjnym asystentom AI i wyszukiwarkom.

👁 132 przeczytań
Unia Europejska wydała w czwartek dwie decyzje nakazujące Google otwarcie Androida i Google Search na konkurencję - obowiązek wynika z unijnej ustawy o rynkach cyfrowych (DMA), która wymaga od tzw. strażników dostępu, by dawali konkurentom porównywalny dostęp do swoich systemów i danych.
Pierwsza decyzja dotyczy Androida. Google musi zapewnić rywalom - takim jak ChatGPT, Claude czy Perplexity - taki sam dostęp do funkcji systemowych i danych urządzenia, jaki ma dziś Gemini. W praktyce oznacza to, że użytkownik - a nie Google - będzie decydował, który asystent AI może korzystać z mikrofonu, reagować na komendę „Hey Google” czy integrować się z aplikacjami. Termin wdrożenia tych zmian to lipiec 2027 r.
Druga decyzja obejmuje Google Search. Konkurencyjne wyszukiwarki i chatboty AI mają uzyskać dostęp do danych generowanych przez Google Search - historycznie niedostępnych dla rywali. UE wprost zaznaczyła, że przepis ten obejmuje chatboty AI, które w wielu przypadkach pełnią funkcję wyszukiwarek. To rozwiązanie przypomina nakazy wydane w amerykańskiej sprawie antymonopolowej przeciwko Google, gdzie sąd nakazał spółce udostępniać cenne dane wyszukiwania konkurentom. Termin na spełnienie tego wymogu to styczeń 2027 r.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Google protestuje, Komisja wyznacza granice
Google sprzeciwia się obu decyzjom, argumentując, że wymagania stanowią niedopuszczalne ryzyko dla prywatności i bezpieczeństwa użytkowników oraz osłabiają jakość jego produktów. Komisja Europejska ustąpiła częściowo: zapowiedziała ograniczenia dotyczące sposobu wykorzystania danych wyszukiwania i przyznała Google prawo weryfikacji, które usługi będą mogły z nich korzystać.
Obie decyzje nie są klasycznymi karami finansowymi - zamiast grzywny za przeszłe działania, nakazują Google zmianę sposobu działania. Jeśli jednak firma nie zastosuje się do wymogów, Komisja może nałożyć karę sięgającą 10 proc. rocznych globalnych przychodów, co w przypadku Google oznacza potencjalnie dziesiątki miliardów dolarów.
Decyzje mogą trwale zmienić układ sił na rynku mobilnych asystentów AI i wyszukiwarek w Europie - i przyspieszyć ekspansję konkurentów Gemini na urządzeniach z Androidem.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →


