Kto zapłaci za prąd dla maszyn? Rachunek za AI trafia do twojego licznika
Centra danych ustawiają się w kolejce po 13 gigawatów mocy, a sieć trzeba pod nie rozbudować za dziesiątki miliardów. Płacą za to wszyscy - także ty, choć z serwerowni nie masz nic. Irlandia pokazuje, jak to się kończy.
O sztucznej inteligencji myślimy jak o czymś, co dzieje się na ekranie. Ale każde zapytanie do ChatGPT to realny prąd, pobrany z tej samej sieci, z której zasilasz lodówkę.
- Za prąd dla centrów danych płacą wszyscy odbiorcy energii, bo koszty rozbudowy sieci są rozkładane na taryfy wszystkich klientów.
- W Polsce wnioski o przyłączenie centrów danych opiewają na około 13 GW mocy, co przekracza moc wszystkich planowanych polskich elektrowni jądrowych.
- W Irlandii przeciętne gospodarstwo domowe zapłaciło w jednym roku około 100 euro więcej na rachunku za prąd z powodu obciążenia sieci przez centra danych.
I tu pojawia się pytanie, które dopiero zaczyna spędzać sen z powiek regulatorom: kto za ten prąd naprawdę zapłaci?
Kolejka po prąd liczona w gigawatach
W Polsce centra danych są na razie drobnym odbiorcą - ale to się zmienia błyskawicznie. Operator sieci PSE wydał już warunki przyłączenia obiektom o mocy ponad 1 GW, a w kolejce czekają wnioski na około 13 GW - więcej, niż dają wszystkie planowane polskie elektrownie jądrowe.
Prognozy idą stromo w górę. Z 200 MW w 2024 r. zapotrzebowanie polskich centrów danych ma wzrosnąć do ponad 5 GW w 2040 r., pochłaniając wtedy blisko 29 TWh rocznie. Żeby to udźwignąć, PSE planuje rozbudowę sieci za około 66 mld złotych.
Te miliardy nie biorą się z powietrza. Spłacą je wszyscy odbiorcy - w taryfach.
Irlandzkie ostrzeżenie
Jak to wygląda na końcu drogi, pokazuje Irlandia. Tam centra danych zużywają już ponad 21 proc. całej krajowej energii, a w 2026 r. - według IEA - sięgną 32 proc. Tyle, ile zużywają wszystkie 2 mln irlandzkich gospodarstw domowych razem wzięte.
Najciekawszy jest jednak rachunek. Irlandzkie gospodarstwo płaci za prąd około 0,36 euro za kilowatogodzinę - centrum danych mniej niż połowę tego. Za utrzymanie samej sieci rodzina płaci wielokrotnie więcej niż serwerownia. Efekt? Przeciętnemu irlandzkiemu domowi dorzucono w jednym roku około 100 euro do rachunku.

Zyski prywatne, koszt wspólny
Mechanizm jest wszędzie ten sam. Żeby podłączyć wielkie centrum danych, trzeba zbudować nowe linie i moce. Buduje je zakład energetyczny - a koszt rozkłada na wszystkich klientów. Tam, gdzie centrów jest dużo, hurtowe ceny prądu wzrosły nawet o 267 proc. w pięć lat.
Firmy budują infrastrukturę, a płacimy za nią my wszyscy - bo tak od zawsze działa model energetyki.
W USA zrobiło się o to tak głośno, że firmy technologiczne podpisały w Białym Domu „zobowiązanie do ochrony odbiorców” - obietnicę, że same opłacą prąd i rozbudowę sieci pod swoje serwerownie. Krytycy zauważają, że to deklaracja bez zębów: o taryfach i tak decydują regulatorzy, nie dobrowolne obietnice.
Nie chodzi o to, by zatrzymać centra danych - cyfrowa gospodarka ich potrzebuje. Chodzi o uczciwy podział kosztów: jeśli to wielkie firmy zarabiają na AI, to one, a nie emeryt z bloku, powinny płacić za sieć, którą obciążają.
Bo prąd dla maszyn ktoś musi kupić. Pytanie tylko, czy rachunek trafi do tych, którzy na tej rewolucji zarabiają - czy do tych, którzy nigdy nie poprosili, by stawiać im serwerownię za płotem.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Ile prądu zużywają centra danych w Polsce i jak to się zmieni do 2040 roku?
W 2024 roku polskie centra danych zużywały około 200 MW mocy, a do 2040 roku zapotrzebowanie ma wzrosnąć do ponad 5 GW, pochłaniając blisko 29 TWh rocznie. To skokowy wzrost, który wymaga kosztownej rozbudowy sieci przesyłowej.
Ile PSE planuje wydać na rozbudowę sieci energetycznej dla centrów danych?
PSE planuje rozbudowę sieci za około 66 miliardów złotych. Koszty te zostaną przerzucone na wszystkich odbiorców energii poprzez wyższe taryfy.
Jak duży udział w zużyciu energii mają centra danych w Irlandii?
W Irlandii centra danych zużywają już ponad 21 procent całej krajowej energii, a według IEA w 2026 roku udział ten sięgnie 32 procent. To tyle, ile zużywają łącznie wszystkie 2 miliony irlandzkich gospodarstw domowych.
Czy firmy technologiczne płacą tyle samo za prąd co zwykłe gospodarstwa domowe?
Nie - irlandzkie centrum danych płaci za kilowatogodzinę mniej niż połowę stawki, którą płaci tamtejsze gospodarstwo domowe wynoszącą około 0,36 euro. Dodatkowo rodziny płacą za utrzymanie sieci wielokrotnie więcej niż serwerownie.



