Anthropic ostrzega, że jego AI może wymknąć się spod kontroli. W tym samym tygodniu rząd USA wyłączył mu dwa modele
Amodei mówi, że frontier AI może być zbyt potężne dla rządów i firm. Trzy dni później Commerce odciął Fable 5 i Mythos 5. Szczera obawa czy parasol?
Jest taki gatunek korporacyjnego ostrzeżenia, który brzmi jednocześnie jak spowiedź i jak ulotka marketingowa. 10 czerwca 2026 roku Dario Amodei, prezes Anthropic, opublikował esej, w którym napisał czarno na białym: zaawansowana sztuczna inteligencja może stać się tak potężna, że nie da się jej bezpiecznie powierzyć ani rządom, ani firmom. Trzy dni później rząd Stanów Zjednoczonych wyłączył Anthropic dwa najmocniejsze modele. Zbieg okoliczności jest tak idealny, że aż prosi się o sceptycyzm. Postanowiłem sprawdzić, co dokładnie zostało powiedziane - i czy to szczera obawa, czy precyzyjnie ustawiony parasol regulacyjny.
- Anthropic ostrzega, że frontier AI może wymknąć się spod kontroli, a 13 czerwca 2026 r. rząd USA nakazał wyłączyć modele Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich użytkowników.
- Bezpośrednią przyczyną decyzji Departamentu Handlu USA był wykryty jailbreak Fable 5, choć Anthropic twierdzi, że ta sama technika działa też na GPT-5.5 od OpenAI.
- Zakaz objął nawet niebędących obywatelami USA pracowników Anthropic, a mniej zaawansowane modele, w tym Claude Opus 4.8, dyrektywa nie dotknęła.
Co naprawdę napisał Amodei
Zacznijmy od źródła, a nie od nagłówków. W eseju z 10 czerwca Amodei nie powiedział „nasze AI nas zabije”. Powiedział coś bardziej politycznego i, paradoksalnie, ciekawszego: że frontier AI staje się zbyt potężne, by zaufać komukolwiek bez mechanizmów kontroli - łącznie z państwem i łącznie z samym Anthropic.
„AI rozwija się w błyskawicznym tempie - w zaledwie cztery lata modele przeszły od ledwie napisania spójnej linijki kodu do pisania większości kodu w czołowych firmach AI.”
To nie jest abstrakcja. To opis tego, co dzieje się w środku tych firm dzisiaj. Amodei buduje na tym konkretny postulat regulacyjny: obowiązkowe, niezależne testy frontier modeli w czterech kategoriach ryzyka - cyberbezpieczeństwo, broń biologiczna, utrata kontroli nad systemami AI oraz automatyzacja badań i rozwoju (czyli AI, które ulepsza samo siebie). I dalej zdanie, które okaże się prorocze w sposób, którego chyba nie planował:
„Frontier modele AI, podobnie jak samoloty, powinny być zobowiązane do przejścia testów technicznych i audytu, a ich wdrożenie powinno zostać zablokowane lub cofnięte jako zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, jeśli nie spełniają wysokich standardów bezpieczeństwa.”
Zapamiętajcie słowa „zablokowane lub cofnięte”. Za chwilę wrócą do niego jak bumerang.

Warto docenić jedną rzecz, bo łatwo ją przeoczyć w cynicznym czytaniu. Amodei wprost odrzuca narrację, że strach przed AI to wymysł. „Ludzie martwią się AI, bo trafnie wyczuwają, że ryzyka są realne, a nie dlatego, że prezesi firm AI byli niewystarczająco optymistyczni” - pisze. To zaskakująco uczciwe jak na branżę, która zwykle sprzedaje wyłącznie cuda.
Trzy dni później: rząd wyłącza Fable 5 i Mythos 5
W piątek 13 czerwca o 17:21 czasu wschodniego Anthropic dostał dyrektywę. Departament Handlu USA, powołując się na kontrolę eksportu i bezpieczeństwo narodowe, zakazał firmie udostępniania jej dwóch najmocniejszych modeli - Fable 5 i Mythos 5 - jakimkolwiek obcokrajowcom. I tu pojawia się detal, który najlepiej pokazuje skalę: zakaz objął także niebędących obywatelami USA pracowników samego Anthropic, czyli ludzi, którzy te modele zbudowali.
Anthropic nie miał technicznej możliwości selektywnego odcięcia tylko obcokrajowców „wewnątrz lub na zewnątrz Stanów Zjednoczonych”. Więc zrobił jedyne, co mógł, by zachować zgodność z prawem. W oficjalnym oświadczeniu z 12 czerwca (data publikacji komunikatu) napisał:
„Efektem netto tego nakazu jest to, że musimy nagle wyłączyć Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich naszych klientów, aby zapewnić zgodność z przepisami.”
Wszystkich. Setek milionów ludzi. Mniej potężne modele Anthropic - w tym Claude Opus 4.8 - dyrektywa nie dotknęła. Cios trafił dokładnie we frontier.
O co właściwie poszło: jailbreak
Rząd, zgodnie z relacjami CNN, Fortune i TIME, nie podał wielu szczegółów. Anthropic twierdzi, że źródłem decyzji było wykrycie „techniki obejścia zabezpieczeń Fable 5″ - czyli jailbreaka, metody zmuszenia modelu do złamania własnych reguł bezpieczeństwa. I tu robi się naprawdę interesująco, bo firma publicznie zakwestionowała proporcjonalność reakcji.
- Anthropic nazwał lukę „wąską”, dotyczącą „jednej konkretnej instancji”.
- Stwierdził, że ten sam jailbreak działa na inne publicznie dostępne modele, w tym GPT-5.5 od OpenAI - które żadnym kontrolom eksportowym nie podlega.
- I padło zdanie, które jest sednem sporu:
„Gdyby ten standard zastosowano w całej branży, wierzymy, że w praktyce zatrzymałby on wszystkie nowe wdrożenia modeli u wszystkich dostawców frontier AI.”
Czujecie ironię? Amodei prosił, by rządy mogły blokować lub cofać niebezpieczne wdrożenia. Rząd to zrobił. A Anthropic odpowiedział: nie tak, nie teraz, nie nasze. Firma dodała przeprosiny dla klientów i nazwała całość „nieporozumieniem”, obiecując przywrócić dostęp jak najszybciej.

Szczera obawa czy parasol PR?
To pytanie warte jest więcej niż łatwej odpowiedzi. Najgłośniejszy zarzut sformułował promptowy.com/altman-do-stazystow-cztery-lata-studiow-to-za-duzo/">Sam Altman z OpenAI, mówiąc wcześniej o „marketingu opartym na strachu” - tezie, że ostrzeżenia przed AI służą zabetonowaniu pozycji garstki ustabilizowanych graczy, którzy jako jedyni „odpowiedzialnie” będą trzymać klucze. Trudno tę krytykę całkiem odrzucić, gdy ten sam Anthropic, który ostrzega przed zbyt potężnym AI, w tym samym tygodniu wypuścił Claude Fable 5.
Ale jest też druga lektura, mniej wygodna dla cyników. Gdyby cała sprawa była ustawką pod regulacyjny parasol, Anthropic nie publikowałby oświadczenia, w którym kwestionuje rządową dyrektywę i twierdzi, że ta sama luka istnieje u konkurencji. Firma, która chce, by państwo blokowało jej rywali, nie mówi nagle: „ta blokada zabiłaby całą branżę, nas i ich”. To brzmi raczej jak ktoś, kto dostał dokładnie to, o co prosił w teorii - i przeraził się, jak to wygląda w praktyce.
Mój wniosek
Myślę, że oba zdania są prawdziwe naraz, i to jest najtrudniejsze do przełknięcia. Amodei autentycznie wierzy, że frontier AI niesie realne ryzyko - esej jest na to zbyt konkretny i zbyt samokrytyczny, by był czystym PR-em. A jednocześnie regulacja, której się domaga, w naturalny sposób faworyzuje firmy mające zasoby na audyty, testy i prawników. Można szczerze bać się ognia i jednocześnie chcieć być jedynym, kto sprzedaje gaśnice.
Tydzień 10-13 czerwca 2026 będzie się cytować długo, bo pokazał coś, czego eseje nie potrafią: jak wygląda świat, w którym rząd faktycznie naciska guzik „wyłącz”. Bez procedury, bez szczegółów, z efektem ubocznym w postaci miliony odciętych użytkowników i własnych inżynierów Anthropic. Amodei chciał regulacji na wzór lotnictwa. Dostał coś bliższego nalotowi. I teraz cała branża patrzy, czy to precedens - czy jednorazowe „nieporozumienie”.
Źródła
- Anthropic - Statement on the US government directive to suspend access to Fable 5 and Mythos 5
- TIME - Anthropic Pulls Its Most Powerful AI Models After U.S. Bars Foreign Access
- Fortune - Anthropic disables Fable and Mythos AI models after U.S. government bars foreign access
- Bloomberg - Anthropic Says US Orders Halt to Foreign Access for Fable 5, Mythos 5
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Dlaczego rząd USA wyłączył modele Fable 5 i Mythos 5 Anthropic?
Departament Handlu USA wydał dyrektywę powołując się na kontrolę eksportu i bezpieczeństwo narodowe po wykryciu techniki obejścia zabezpieczeń Fable 5. Anthropic zakwestionował proporcjonalność tej decyzji, wskazując, że ten sam jailbreak działa na inne publicznie dostępne modele, w tym GPT-5.5 od OpenAI.
Co dokładnie napisał Dario Amodei w eseju z 10 czerwca 2026 roku?
Amodei napisał, że frontier AI staje się zbyt potężne, by zaufać komukolwiek bez mechanizmów kontroli - w tym rządom i samemu Anthropic. Postulował obowiązkowe, niezależne testy modeli w czterech kategoriach ryzyka: cyberbezpieczeństwo, broń biologiczna, utrata kontroli nad systemami AI oraz automatyzacja badań i rozwoju.
Czy wyłączenie modeli Anthropic objęło też mniej zaawansowane modele jak Claude?
Nie - dyrektywa dotknęła wyłącznie Fable 5 i Mythos 5, czyli dwa najmocniejsze modele firmy. Claude Opus 4.8 oraz inne mniej zaawansowane modele Anthropic pozostały dostępne.
Czy Anthropic zgodził się z decyzją rządu USA o wyłączeniu modeli?
Anthropic zastosował się do dyrektywy, ale publicznie ją zakwestionował, nazywając całość nieporozumieniem i obiecując przywrócić dostęp jak najszybciej. Firma stwierdziła, że gdyby ten sam standard zastosowano w całej branży, zatrzymałby on wszystkie nowe wdrożenia u wszystkich dostawców frontier AI.



