David Silver po AlphaGo buduje „superlearners”. To krytyka AI, która tylko czyta internet i udaje rozumienie
Człowiek stojący za AlphaGo uważa, że obecna fala modeli językowych nie wystarczy. Jego nowa firma ma postawić na uczenie przez działanie, symulację i konsekwencje.

👁 123 przeczytań
- David Silver, twórca AlphaGo, założył firmę Ineffable Intelligence, która buduje "superlearners" - systemy uczące się przez symulacje i konsekwencje, nie przez czytanie internetu.
- AlphaGo pokonało najlepszych graczy w go dzięki uczeniu przez wzmacnianie i samodzielnej grze, a nie przez analizę komentarzy i stylu mistrzów.
- Silver ostrzega, że modele językowe jak ChatGPT czy Claude powtarzają ludzkie dane i ograniczenia, co nie wystarczy do odkrywania nowych leków, materiałów ani sterowania robotami.
David Silver ma w świecie sztucznej inteligencji status człowieka, który pokazał przyszłość zanim przyszłość stała się produktem masowym. AlphaGo, projekt Google DeepMind, nie zachwycił ludzi elokwencją, tylko obcą skutecznością. Pokonał najlepszych graczy w go, wykonując ruchy, które dla ekspertów wyglądały nienaturalnie, a okazywały się genialne. Teraz Silver wraca z tezą, że dzisiejsza AI może iść zbyt wąską drogą. Zamiast kolejnych modeli karmionych internetem proponuje systemy, które uczą się przez działanie.
Według WIRED jego nowa firma Ineffable Intelligence ma pracować nad „superlearners”, czyli systemami zdolnymi do samodzielnego uczenia się strategii przez symulacje, eksperymenty i konsekwencje. To ważna różnica. Dzisiejsze modele językowe są niezwykle użyteczne, ale ich podstawową umiejętnością jest przewidywanie kolejnych fragmentów języka. Silver przypomina, że inteligencja nie musi zaczynać się od zdania. Może zaczynać się od ruchu, próby i błędu.
AlphaGo nie wygrało dzięki czytaniu
Historia AlphaGo jest wciąż jednym z najlepszych argumentów za inną drogą rozwoju AI. System nie stał się wybitny dlatego, że przeczytał wszystkie komentarze o go i nauczył się stylu mistrzów. Kluczowe było uczenie przez wzmacnianie, samodzielna gra, symulacja i ocena skutków decyzji. AlphaGo potrafiło odkrywać strategie, których ludzie wcześniej nie traktowali poważnie, bo nie musiało myśleć w ludzkich nawykach.
To kontrastuje z dzisiejszą dominacją modeli językowych. Chatbot może brzmieć genialnie, ale często opiera się na śladach cudzych wypowiedzi. Potrafi złożyć informacje, wyjaśnić pojęcie, napisać kod i streścić dokument. Nie znaczy to jednak automatycznie, że rozumie świat w sposób aktywny. Silver sugeruje, że prawdziwie przełomowa AI będzie musiała uczyć się jak gracz, badacz albo robot, a nie tylko jak czytelnik.
Superuczenie kontra wielkie papugowanie
To nie jest prosta krytyka ChatGPT czy Claude’a. Modele językowe są ogromnym osiągnięciem i bez nich nie byłoby obecnego boomu. Problem polega na tym, że rynek zaczął utożsamiać inteligencję z płynną rozmową. Jeśli system odpowiada pewnym tonem, używa dobrych metafor i potrafi napisać kod, bardzo łatwo uznać, że jesteśmy blisko czegoś ogólnego.
Silver mówi raczej: język jest ważny, ale nie wystarczy. Systemy, które mają odkrywać nowe leki, projektować materiały, sterować robotami, optymalizować energię albo planować złożone strategie, muszą testować hipotezy w środowisku. Muszą mieć sposób zdobywania doświadczenia, nie tylko przetwarzania tego, co ludzie już zapisali.
Dlaczego inwestorzy płacą za alternatywną drogę
Według doniesień Ineffable Intelligence przyciąga kapitał na poziomie typowym raczej dla największych laboratoriów niż młodych startupów. To pokazuje, że rynek zaczyna szukać dróg poza skalowaniem modeli językowych. Coraz więcej osób pyta, czy dodawanie danych i mocy obliczeniowej wystarczy, czy raczej dochodzimy do punktu, w którym potrzebny jest inny mechanizm uczenia.
Uczenie przez wzmacnianie ma swoje problemy: jest kosztowne, trudne, często wymaga symulacji i starannego projektowania środowisk. Ale ma jedną ogromną zaletę. Pozwala systemowi zdobywać kompetencję przez konsekwencje. W świecie, w którym wiele najważniejszych problemów nie ma gotowych odpowiedzi w internecie, to może być przewaga fundamentalna.
Robotyka, nauka i świat poza ekranem
Nie przepłacaj za te subskrypcje
Prowadzę sklep z rocznymi dostępami do narzędzi AI - te same konta, o których piszę wyżej, tylko taniej niż w cenniku producenta.
Najbardziej oczywiste zastosowania tej filozofii widać w robotyce. Robot nie może tylko przeczytać instrukcji podnoszenia kubka. Musi nauczyć się siły, kąta, tarcia, ryzyka upuszczenia i zachowania przedmiotu. Podobnie w nauce: model może przeczytać artykuły o białkach, ale odkrycie nowej strategii wymaga eksperymentu, nawet jeśli najpierw będzie to eksperyment w symulacji.
To dlatego koncepcja superlearners jest tak ważna. Może oznaczać AI mniej efektowną dla zwykłego użytkownika niż chatbot, ale potencjalnie bardziej przełomową dla nauki i przemysłu. Nie będzie pisała zabawnych odpowiedzi. Będzie uczyła się, jak wygrywać w środowiskach, których człowiek nie potrafi w pełni opisać.
Google · Twoje źródłaPromptowy wyżej w Twoim Google - jednym kliknięciemDodaj do preferowanych źródeł →Najciekawsza przyszłość połączy obie drogi
Najbardziej prawdopodobny scenariusz nie polega na tym, że modele językowe znikną. Raczej staną się interfejsem do systemów głębszego uczenia. Człowiek będzie rozmawiał z modelem, ale za tą rozmową mogą działać mechanizmy symulacji, planowania, testowania i samodzielnego doskonalenia. Język będzie twarzą AI, a uczenie przez działanie jej silnikiem.
Silver przypomina branży coś niewygodnego: inteligencja, która tylko dobrze mówi, może być zbyt ludzka w najgorszym sensie. Powtarza nasze ślady, nasze dane i nasze ograniczenia. Prawdziwy przełom może nadejść z systemów, które nie będą brzmiały jak człowiek, ale będą potrafiły odkrywać skuteczne strategie w sposób, którego człowiek wcześniej nie widział.
Cały tydzień w AI, w jednym mailu
Wybrane premiery, narzędzia i analizy. Raz w tygodniu, prosto do skrzynki.
Zapisz się za darmo →Najczęstsze pytania
Czym zajmuje się nowa firma Davida Silvera Ineffable Intelligence?
Ineffable Intelligence pracuje nad systemami zwanymi "superlearners", zdolnymi do samodzielnego uczenia się strategii przez symulacje, eksperymenty i konsekwencje. To inne podejście niż trenowanie modeli językowych na danych z internetu.
Dlaczego AlphaGo jest argumentem przeciwko modelom językowym?
AlphaGo nie wygrało, bo przeczytało komentarze o grze w go - wygrało dzięki uczeniu przez wzmacnianie i samodzielnej symulacji. System odkrywał strategie, których ludzie wcześniej nie traktowali poważnie, bo nie był ograniczony ludzkimi nawykami myślenia.
Co to jest uczenie przez wzmacnianie i dlaczego jest trudne?
Uczenie przez wzmacnianie to metoda, w której system zdobywa kompetencję przez konsekwencje własnych decyzji, a nie przez przetwarzanie gotowych danych. Jest kosztowne i trudne, bo wymaga starannego projektowania środowisk i symulacji.
Czy modele językowe jak ChatGPT zostaną zastąpione przez superlearners?
Według artykułu modele językowe nie znikną, lecz staną się interfejsem do systemów głębszego uczenia - człowiek będzie rozmawiał z modelem, ale za tą rozmową mogą działać mechanizmy symulacji i planowania. Język będzie twarzą AI, a uczenie przez działanie jej silnikiem.



