Każdy landing ma własną paletę, własną typografię i własny układ - bo inny produkt, inny kupujący i inny moment. Wspólny jest tylko reset, skala typografii i ruch przy wejściu w kadr. Zero zaokrągleń w całym zestawie.
Wycina z tekstu 24 wzorce, które zdradzają maszynę. Demo działa wprost na landingu, w twojej przeglądarce.
papier korektorski · jasny, serif Newsreader, cynober, marginalia
pomysły 34 + 36 + 37Widoczność w AI mierzona 30 razy, z przedziałem ufności. Mapa promptów zamiast keyword research.
terminal pomiarowy · grafit, limonka, siatka techniczna, wykres rozrzutu
pomysły 1 + 2 + 3Zgodność z AI Act art. 50: audyt, rejestr AI i szkolenie z art. 4. Żywy zegar do 2 grudnia.
akta i zegar · zimny łupek, bursztyn, wokanda terminów
pomysł 38Raport miesięczny dla klienta agencji w 60 sekund, z narracją i wycenioną rekomendacją.
ciemna redakcja · Instrument Serif, pomarańcz, biała kartka na środku
pomysł 14SIWZ na 200 stron streszczony do jednej, z werdyktem start albo odpuść i uzasadnieniem.
akta zamówień · butelkowa zieleń, mosiądz, Fraunces, karta decyzji
pomysły 12 + 26Czyta wyciągi i umowy: subskrypcje do wycięcia plus roszczenia, które da się odzyskać.
paragon · jasny, mięta i grafit, długa lista, licznik sumy
pomysł 10Licencjonowane dane treningowe w językach CEE, z udokumentowanym łańcuchem praw. Po angielsku.
galeria · czysta czerń, piaskowy akcent, ogromna typografia
pomysł 22Jedno API do wszystkich modeli z twardym trybem „tylko UE", polską fakturą i umową powierzenia.
terminal · czerń, elektryczny błękit, wszystko w mono, żywy przełącznik
Audyt art. 50, rejestr AI i szkolenie z art. 4 to trzy dziury u tego samego klienta, w tej samej rozmowie, z tej samej ustawy. Rozbicie ich na trzy produkty oznaczałoby trzy razy tę samą sprzedaż.
Skan techniczny jest darmowym wejściem, mapa promptów płatnym rdzeniem, a AI Mode PL Watch buduje autorytet, którego nie da się kupić później. Trzy części jednego lejka.
Diagnoza i redakcja to ta sama analiza, tylko raz kończy się liczbą, a raz poprawką. Detektor sam w sobie jest dziś trudny do obronienia; jako miernik wewnątrz narzędzia redakcyjnego jest bezsporny.
Dla użytkownika to jedna myśl: „gdzie mi uciekają pieniądze". Jeden wgrany wyciąg zasila obie analizy, a subskrypcje dają szybki efekt, który buduje zaufanie do wolniejszych roszczeń.
Ten sam kupujący, ale inny moment i inny ból. Sklejone dałyby produkt robiący dwie rzeczy średnio. Integrują się za to bez tarcia: Depesza zaciąga sekcję widoczności z Wzmianki.
Inni klienci, inne rynki, inne kanały: firmy startujące w przetargach, zagraniczne laby po angielsku, działy IT. Żadnej synergii poza wspólnym backendem, więc żadnego powodu do łączenia.