Wiesz, co powiedzieć każdemu klientowi. Problem w tym, że napisanie tego zajmuje trzy godziny na klienta, robisz to wieczorem i wychodzi z tego wykres ze wzrostem, którego nikt nie czyta. Depesza pisze te raporty za ciebie - z narracją, wnioskami i planem na kolejny miesiąc.
Spadek dotyczy wyłącznie zapytań informacyjnych typu „jak dobrać sofę do salonu", które Google od lipca obsługuje własną odpowiedzią. Takie wejścia konwertowały u was na poziomie 0,3%. Zapytania transakcyjne, na przykład „sofa narożna welur 3-osobowa", wzrosły o 9% i to one odpowiadają za cały przyrost przychodu.
Wniosek dla was: utrata tego ruchu nie jest problemem i nie warto go odzyskiwać. Warto natomiast pilnować, żeby nie zaczął spadać ruch transakcyjny, bo tam każdy procent to realne pieniądze.
Looker Studio i Slides pokazują liczby. Liczby nie sprzedają następnego miesiąca współpracy. Sprzedaje go zdanie, które mówi, co się stało, dlaczego i co robicie dalej - a to zdanie dziś piszesz sam, osiem razy, o 23:00.
GA4, Search Console, Google Ads, Meta Ads, Allegro Ads, Baselinker. Opcjonalnie Asana, ClickUp albo Jira, żeby zaciągnąć „co zrobiliśmy".
Logo, kolory, czcionka, ton wypowiedzi. Wrzucasz trzy swoje stare raporty, a Depesza uczy się, jak piszesz.
Model analizuje dane, porównuje z poprzednimi okresami i benchmarkiem branży, znajduje przyczyny odchyleń i pisze narrację.
Edytujesz wprost w raporcie, jak w dokumencie. Eksport do PDF, linku albo prosto na maila klienta w twoim harmonogramie.
Freelancer albo mała agencja. Do 3 klientów.
Do 15 klientów. Każdy kolejny 35 zł.
Bez limitu klientów, wiele zespołów i marek.
Pozna, jeśli nie przeczytasz go przed wysłaniem - i wtedy słusznie. Dlatego Depesza uczy się twojego tonu z trzech starych raportów, przepuszcza tekst przez filtr wzorców maszynowych i zawsze wymaga twojej akceptacji. Raport ma być twój, nie nasz. Podpisujesz się pod nim ty.
Każda liczba w raporcie jest podlinkowana do źródła i zapytania, z którego pochodzi - klikasz i widzisz surowe dane. Model nie ma prawa wpisać liczby, której nie dostał. Interpretacja jest generowana, dane nie.
Looker pokazuje, co się stało. Depesza mówi dlaczego i co z tym zrobić, a to jest ta część, za którą klient ci płaci. Możesz zresztą trzymać jedno i drugie: dashboard do podglądu na bieżąco, depesza raz w miesiącu.
Rekomendacja bez liczby i bez wyceny nie wchodzi do raportu, to twarda reguła. Każda ma nazwany problem, konkretny zakres i cenę w twoich stawkach. Dzięki temu raport miesięczny jest jednocześnie ofertą na kolejny miesiąc i zwykle zwraca abonament w pierwszym tygodniu.
Podpięcie GA4 zajmuje dwie minuty. Pierwszy raport jest darmowy i nie wymaga karty.