› Witajcie w kolejnym odcinku serialu "AI znowu coś sknocił(a) albo właśnie próbuje przejąć kontrolę" - tym razem mamy prawo, satelity i wirtualnego kumpla do strzelania.Na zachodnim froncie bez zmian, a właściwie z wielkimi zmianami: Gavin Newsom podpisał w Kalifornii pakiet ustaw chroniących pracowników przed algorytmicznym zwolnieniem, bo najwyraźniej ktoś w końcu zauważył, że "decyzja podjęta przez AI" brzmi jak wymówka, którą każdy szef chciałby mieć pod ręką.
› Dane neuronalne też odtąd pod ochroną - co akurat cieszy, bo zbieranie myśli pracowników to brzmi jak scenariusz z dystopii, nie z regulaminu HR.W kategorii "zaufałem procesowi i teraz żałuję" mamy historię o tym, jak podwójna weryfikacja danych satelitarnych przepuściła błędy aż do publikacji.
› Dwie niezależne ścieżki kontrolne - brzmi solidnie, prawda?
› No, do momentu gdy obie importują te same błędne stałe i zgodnie twierdzą, że wszystko gra.