› Wyobraźcie sobie prostą sytuację, którą pewnie zna każdy, kto kiedykolwiek próbował coś załatwić w polskim urzędzie.
› Kobieta, powiedzmy pięćdziesięcioletnia, przechodzi na wcześniejszą emeryturę.
› Pracowała trochę na etacie, trochę na gospodarstwie po rodzicach, przez chwilę prowadziła działalność.
› Jej sprawa dotyka jednocześnie ZUS, KRUS i pośrednio NFZ.