› Wziąłem jedno zdjęcie twarzy i przebrałem ją w dziesięć epok: rzymska toga, gotycka kolczuga, renesansowy aksamit, kontusz sarmaty, mundur ułana, wiktoriański surdut, frak z lat dwudziestych, skóra rockandrollowca, sztruks z PRL-u i pastelowa marynarka z lat osiemdziesiątych.
› Wszystko na własnej karcie graficznej, w niecałe dziesięć minut, bez trenowania czegokolwiek i bez jednego zapytania do płatnego API.
› Modelem był Qwen-Image-2.1, który postawiłem lokalnie dwa dni po premierze.
› Poniżej pokazuję efekt, liczby i miejsce, w którym ta zabawa robi się poważna.