› Pierwszą rzeczą, jaką dziennikarz Wired zrobił, gdy pozwolono mu sterować dziesięcioma robotycznymi dłońmi naraz, było pokazanie środkowego palca.
› Wszystkimi dziesięcioma jednocześnie.
› Pięćdziesiąt mechanicznych palców uniesionych w geście, który chyba najlepiej oddaje stosunek wielu ludzi do nadchodzącej automatyzacji.
› Dopiero potem, jak przyznaje Will Knight, przyszło realne zdumienie: jak płynnie jego ruchy przenosiły się na maszyny i że transmisja działała w obie strony - czuł piłkę włożoną do jednej z elektronicznych dłoni.Ta scena rozegrała się w IO-AI Tech, startupie położonym jakieś 45 minut na północ od centrum Shenzhen.