› Kilkanaście lat temu opublikowanie tekstu w porządnym miejscu wymagało przejścia przez kilka bram.
› Najpierw redaktor prowadzący musiał uznać, że temat ma sens.
› Potem ktoś przydzielał go do numeru, ustalał deadline, negocjował długość.
› Tekst szedł do korekty, do działu graficznego, do składu.