› Revolut, który chwali się 80 milionami klientów w ponad 160 krajach, przekazał cyberprzestępcom pełne teczki części swoich użytkowników.
› Nie przez włamanie do bazy, nie przez wyciek z chmury, nie przez nieszczelny serwer.
› Przez okienko obsługi wniosków od organów ścigania.
› Przestępcy podszyli się pod agencję rządową, wysyłali zapytania z powołaniem na Europejski Nakaz Dochodzeniowy, a fintech odpowiadał na nie posłusznie przez pięć miesięcy.