› Dźwięk powiadomienia brzmi dokładnie tak samo, jak zawsze.
› Sięgasz po telefon, ekran rozświetla się w półmroku sypialni, a na wyświetlaczu widzisz imię osoby, którą pochowałeś dwa lata temu.
› Jak ci minął dzień?" - głosi wiadomość.
› To nie jest scenariusz z mrocznego odcinka "Czarnego Lustra".