› Korzystam z OpenRouter na co dzień i zakładałem, że cena na karcie modelu mówi mi, ile zapłacę.
› Przy okazji testu jednego z chińskich modeli zobaczyłem rachunek pięć razy wyższy od tego, którego się spodziewałem.
› Sprawdziłem więc piętnaście popularnych modeli, dostawcę po dostawcy, i policzyłem, jak duża jest ta różnica.
› Wyszła liczba, której nie umiałem przewidzieć: przy jednym z modeli najdroższy dostawca liczy czternaście i pół razy więcej niż najtańszy, który hostuje dokładnie ten sam model.