› Wyobraźmy sobie spółkę, która istnieje od siedmiu miesięcy.
› Ma trzydziestu pracowników, ładne logo, demo, które robi wrażenie na konferencji, i ani jednej faktury wystawionej klientowi.
› A mimo to fundusze venture capital wyceniają ją na miliard dolarów i biją się o to, by włożyć w nią pieniądze.
› Tymczasem to po prostu opis przeciętnego wtorku w świecie sztucznej inteligencji roku, w którym żyjemy.