› Był taki wieczór, kiedy spierałem się z modelem językowym o przecinek.
› Nie o sens zdania, nie o tezę tekstu, o jeden marny przecinek przed "który".
› Pisałem zawodowo od lat, znałem regułę, czułem ją w palcach.
› Claude grzecznie wyjaśnił, dlaczego w tym konkretnym zdaniu przecinka być nie powinno, bo zdanie podrzędne pełni tu inną funkcję, niż mi się wydawało.