› 30 lipca Google dołożyło do Google Earth funkcję, która pozwalała wpisać prompt przy prawdziwych współrzędnych i dostać fotorealistyczną scenę wklejoną w autentyczne zdjęcie satelitarne.
› Po kilku godzinach użytkownicy mieli już elektrownię jądrową w Iranie, lej po bombie przy szpitalu w Gazie i wodę podchodzącą pod Kapitol.
› Po około dobie funkcja zniknęła, a firma obiecała powrót z mocniejszymi zabezpieczeniami.
› Opisała to Mahsa Alimardani w Rest of World i to jej tekst jest punktem wyjścia dla liczb, które poniżej rozpisuję.Rachunek, który mnie interesuje, nie dotyczy tego, jak szybko Google zareagowało.