› Był taki tydzień, kiedy czytałem cudze zdania jak patolog czyta ranę.
› Dostawałem tekst - mailem, w wiadomości, w komentarzu - i zamiast go po prostu przeczytać, zaczynałem obwąchiwać.
› "Warto zauważyć, że" jest okropnym, gładkim frazesem.
› I ten rytm, ten cholerny rytm, w którym każde zdanie ma tę samą długość co poprzednie, jakby ktoś je wszystkie przyciął tą samą gilotyną.