› ChatGPT przez długi czas wydawał się produktem z innego porządku niż klasyczny internet reklamowy.
› Nie było banerów, krzykliwych formatów, podejrzanych przycisków i całej tej infrastruktury śledzenia, do której przyzwyczaiły nas portale społecznościowe.
› Użytkownik wpisywał pytanie, model odpowiadał, a magia odbywała się gdzieś w tle.
› Teraz ta magia coraz wyraźniej spotyka się z ekonomią.