› Zacznę od wyznania, które powinno zdyskwalifikować mnie jako entuzjastę: żaden z czterech modeli nie napisał tekstu, który chciałbym podpisać swoim nazwiskiem.
› I nie mówię tego z pozy zgorzkniałego rzemieślnika, który broni swojego fachu przed maszyną.
› Mówię to po godzinie uczciwego eksperymentu, z czterema otwartymi kartami w przeglądarce i jednym, identycznym poleceniem wklejonym do każdej z nich.
› Temat prosty do bólu, celowo niewdzięczny: napisz felieton o tym, dlaczego ludzie przestali czytać długie teksty.