› Historia opisana przez Niebezpiecznika brzmi jak wpadka jednego reklamodawcy, ale liczby mówią coś innego.
› Konto, które WIRED namierzył na Facebooku i Instagramie, wyświetliło 32 reklamy aplikacji pozwalającej wgrać zdjęcie prawdziwej osoby i wstawić jej twarz do wygenerowanej scenki seksualnej.
› Wszystkie 32 kreacje były targetowane wyłącznie na mężczyzn.
› Żadna nie przekroczyła dziesięciu wyświetleń, co brzmi uspokajająco do momentu, w którym się to przemnoży: 32 reklamy po maksymalnie 10 odsłon to najwyżej 320 kontaktów z przekazem, czyli mikroskopijna kampania, która i tak przeszła przez weryfikację Meta.