› Przez dekady robotycy czerpali inspirację z przyrody: budowali maszyny na kształt ludzi, psów, owadów, a nawet koni.
› Każda z tych konstrukcji miała przód i tył, górę i dół - i każda, niezależnie od zaawansowania, pozostawała ograniczona swoją asymetrią.
› A gdyby tak spojrzeć na problem odwrotnie?
› Zamiast pytać, które zwierzę naśladować, zadać inne pytanie: jak bardzo symetryczna może być maszyna?